Pomoc dla schroniska w Józefowie

Pomoc dla schroniska w Józefowie

schronisko copy

 

Moi Drodzy! Dziś będzie od czapy.

Mamy grudzień. Za moment Święta Bożego Narodzenia, przygotowania, wydatki związane z tą „ludzką” stroną owych przygotowań, czas poświęcony na ćwiczenia duchowe. Wielu z nas niesie realną pomoc potrzebującym, czy to przez włączenie się do akcji typu www.wirtualnachoinka.net , do Szlachetnej Paczki, czy wielu innych inicjatyw. Potrzeb oraz form pomocy jest multum. Ja również chciałabym Was zachęcić do czegoś dobrego.

Możliwe, że już wpłaciliście swoją „cegiełkę” na rzecz potrzebujących i nie dysponujecie innym budżetem. Możliwe, że nie macie czasu w całym zabieganiu, aby angażować się mocno w pomoc, bo musicie wyrobić się z pracą przed Świętami.

Ale jeżeli nie macie i czasu i/lub pieniędzy, a chcecie pomóc, to są czworonogi w schroniskach. Dla ludzi na Święta ofiarowuje się rzeczy nowe, a więc wydaje pieniądze, które nie każdy ma. Jednak dla zwierząt w tym okresie zimowym wcale nie liczy się czy dostaną nowy czy stary koc do ocieplenia swojej budy. Ważne aby to był koc. Nawet taki poprzecierany będzie dobry.

Potrzeby są następujące (z wiadomości od schroniska w Józefowie, któremu zadałam pytanie czy akcję zbierania koców mogę przeprowadzić):

„Oprócz kocy, polarów i innych ocieplin do bud potrzeba też mokrej karmy dla szczeniaków i kotów, żwirku, porządnych emaliowanych garnków (jako misek do karmienia), podkładów chłonnych (do nabycia  w aptece), kubraczków dla psów na zimę .Jeśli kołdty i poduszki, to bez pierza”.

Przeprowadzam więc zbiórkę! Biorę pod uwagę, że pewnie włączyliście się w akcje dla ludzi więc pieniądze wydaliście, dlatego zachęcam do sprawdzenia szaf, zagadania z rodziną. Może gdzieś leży stary koc? Materiał? Jakiś garnek nie jest już używany? Stara kołdra? Jeżeli jesteście w stanie kupić jakąś karmę dla szczeniaków, to oczywiście też zbieram do przewozu.

Zebrane rzeczy jeżeli wszystko dobrze pójdzie będę chciała zawieść do schroniska 20 lub 23 grudnia. Mamy więc tydzień. Kika razy w tym tygodniu będę na Bródnie (na 100% w czwartek raniutko między 7 a 9:00) – można się ze mną umówić tam lub podjechać do domu na Ostródzką. Generalnie możemy próbować umówić się indywidualnie.

Piszcie do mnie na fejsie, w komentarzach, w mailach (anna@annadk.pl).